Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów JavaScript - działanie strony jest mocno ograniczone.

To nie jest checkbox. To zmiana świata – głos Ambasadorki Równości Olgi Cendrowskiej

  • Opublikowano: 20 sierpnia 2025
  • Autor: redakcja

Olga Cendrowska

Ekspertka z ponad 25-letnim doświadczeniem w centralnej administracji publicznej, specjalizuje się w politykach równościowych i wspieraniu udziału kobiet w nauce oraz na rynku pracy. W Krajowej Grupie Spożywczej S.A. kierowała działaniami w obszarze badań i innowacji, koncentrując się na równym dostępie kobiet do rozwoju zawodowego. W latach 2021–2024 działała jako ekspertka Porozumienia Sektorowego ds. Gospodarki Wodorowej przy Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Od 2024 r. kieruje Biurem Polityki Społecznej w Krajowej Grupie Spożywczej S.A., promując awans kobiet na stanowiska menedżerskie oraz wyrównywanie szans w zakresie warunków pracy i płac. Obecnie współpracuje z grupą ekspercką przy Ministerstwie Aktywów Państwowych, wdrażając Politykę Różnorodności w spółkach Skarbu Państwa.

Dlaczego równość płci w nauce i innowacjach jest dla Pani ważna? Czy postrzega ją Pani wyłącznie jako wymóg formalny w projektach, czy raczej jako wartość, która niesie realną zmianę?

Oczywiście, wiele projektów naukowych i grantów wymaga dziś uwzględnienia zasady równości płci, ale jej znaczenie wykracza daleko poza formalne ramy. To przede wszystkim kwestia zmiany mentalności, otwarcia się na różnorodność i wykorzystania pełnego potencjału społeczeństwa. Gdy mamy równy głos w nauce i innowacjach, stajemy się pełnoprawnymi twórczyniami zmian. Dlaczego jest to takie ważne? Dlatego, że kobiety widoczne w nauce dają wiarę i nadzieję dziewczynom oraz przyszłym pokoleniom kobiet, że też mogą zostać badaczkami, inżynierkami, noblistkami.
Badania mówią jednoznacznie – różnorodne zespoły wzbogacają innowacje, uwzględniają różne perspektywy, tworzą lepsze rozwiązania, służące całemu społeczeństwu.

Poza formalnymi wytycznymi projektowymi, równość w nauce promuje inkluzywność i otwartość, które rezonują na inne sfery życia – od polityki po kulturę. W ten właśnie sposób budowane są sprawiedliwsze społeczności.

Równość płci w nauce to nie tylko „odhaczanie checkboxów” w aplikacjach grantowych – to proces, który stopniowo przekształca myślenie ludzi, instytucji i społeczeństw. Przełamujmy stereotypy, gdyż nauka i technologia to nie są wyłącznie „męskie dziedziny”. Inwestując w kobiety, inwestujemy w przyszłość. Doceniajmy kompetencje, a nie płeć! To nie jest tylko sprawiedliwość – to mądrość.

Jakie działania promujące równość płci podejmuje Pani w swojej instytucji i zespole?

Jako pionierka i inicjatorka działań na rzecz równości płci w mojej Grupie Kapitałowej – Krajowej Grupie Spożywczej S.A. – konsekwentnie wprowadzam rozwiązania systemowe, które mają przełożenie na realną zmianę kultury organizacyjnej. Moim kluczowym osiągnięciem było doprowadzenie do powołania Biura Polityki Społecznej – pierwszej w historii firmy instytucjonalnej komórki odpowiedzialnej za kwestie równościowe, różnorodność i inkluzywność. To przełomowy krok, który umożliwił nadanie tym zagadnieniom strategicznego charakteru i zapewnił im stałe miejsce w agendzie zarządzającej.

W obszarze regulacji wewnętrznych zmodernizowałam politykę antymobbingową i antydyskryminacyjną, wprowadzając m.in. precyzyjne definicje, procedury zgłaszania naruszeń oraz mechanizmy ochrony osób pokrzywdzonych. Szczególną uwagę poświęcam likwidacji luki płacowej – uwzględnieniu kryterium płci oraz rekomendacjom naprawczym. Jednocześnie wytyczyłam drogę do zwiększenia reprezentacji kobiet w kadrze kierowniczej.

W swoich działaniach zawsze podkreślam, że równość to nie tylko liczby, ale także uwzględnienie różnorodnych potrzeb pracowniczek i pracowników. Dlatego w ramach diagnozy warunków zatrudnienia wdrożyłam m.in. ankiety uwzględniające perspektywę płci, co pozwoliło zidentyfikować kluczowe bariery (np. w dostępie do szkoleń czy elastycznych form pracy).

Obecnie pracuję nad kompleksową Polityką Równościową dla całej Grupy Kapitałowej, która obejmie standardy przeciwdziałania dyskryminacji, mechanizmy monitoringu oraz cele strategiczne w zakresie różnorodności. Dzięki tym działaniom udało się zainicjować żywą dyskusję na temat równości płci.

Jestem głęboko przekonana, że wprowadzone zmiany to dopiero początek transformacji. Wierzę, że dzięki konsekwentnej pracy uda się stworzyć środowisko pracy, które nie tylko gwarantuje równe szanse, ale także aktywnie wspiera rozwój każdej osoby – niezależnie od płci, budując prawdziwie inkluzywną przestrzeń.

Wszystko to nie byłoby możliwe bez wsparcia zaangażowanych osób z naszej społeczności pracowniczej, wspierających powyższe procesy z wielkim zaangażowaniem i przekonaniem o słuszności takich działań.

Jaką rolę, Pani zdaniem, powinny odgrywać w promowaniu równości i wspieraniu kobiet w nauce programy takie jak Horyzont Europa?

Programy takie jak Horyzont Europa oraz inne inicjatywy europejskie i światowe odgrywają kluczową rolę w promowaniu równości płci i wspieraniu kobiet w nauce. Z perspektywy kobiety-naukowczyni uważam, że takie programy jak Horyzont Europa powinny przede wszystkim wyrównywać szanse. Chodzi tu o konkretne działania – na przykład dedykowane środki finansowe dla kobiet w nauce, zwłaszcza na początku kariery: stypendia, granty startowe. Równie ważne jest, aby w komisjach oceniających i wśród beneficjentów uwzględniać parytety płci – to pomaga przeciwdziałać nieświadomym uprzedzeniom.

Ogromną wartość ma też mentoring. Programy powinny umożliwiać nawiązywanie relacji między doświadczonymi badaczkami a młodszymi koleżankami – to nieocenione wsparcie. Tak samo jak budowanie sieci kontaktów poprzez konferencje, fora i inne inicjatywy – dzięki nim kobiety zyskują dostęp do możliwości, które wcześniej były dla nich często niewidzialne.

Nie można też pomijać kwestii macierzyństwa i opieki. Programy powinny być elastyczne czasowo i przewidywać dodatkowe środki dla kobiet, które łączą karierę naukową z opieką nad dziećmi lub osobami zależnymi. Przykładem mogą być granty na pokrycie kosztów opieki w czasie wyjazdów badawczych.

Bardzo ważne jest też, aby te inicjatywy wspierały walkę z dyskryminacją i uprzedzeniami – choćby przez finansowanie badań nad gender bias [1] czy szkolenia antydyskryminacyjne w instytucjach naukowych. Przy ocenie wniosków warto brać pod uwagę np. odsetek kobiet na stanowiskach profesorskich czy doktorskich.

Kolejna rzecz to promowanie wzorców do naśladowania. Programy mogą wyróżniać wybitne badaczki, wspierać kampanie wizerunkowe, pokazywać kobiety jako liderki w nauce – to buduje wyobraźnię i inspiruje.

I nie zapominajmy o mobilności międzynarodowej. Stypendia zagraniczne powinny uwzględniać specyficzne wyzwania, z jakimi mierzą się kobiety – na przykład kwestie bezpieczeństwa czy odpowiedzialność za rodzinę.

Na końcu – monitorowanie. Trzeba regularnie sprawdzać, co działa, a co nie. Analizować statystyki, mierzyć skuteczność działań i dostosowywać programy do realnych potrzeb kobiet w nauce.

Dla kobiet w nauce programy takie jak Horyzont Europa są szansą na przełamanie szklanego sufitu. Powinny nie tylko zapewniać finansowanie, ale także aktywnie usuwać systemowe bariery, tworzyć przyjazne środowisko pracy i inspirować kolejne pokolenia badaczek. Tylko kompleksowe działania przyniosą trwałą zmianę w obszarze równości.

[1] Gender bias (uprzedzenia związane z płcią) to nieuświadomione lub świadome przekonania, nastawienia i oczekiwania wobec ludzi ze względu na ich płeć, które prowadzą do niesprawiedliwego, nierównego traktowania.

Korzystanie ze strony oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, niektóre mogą być już zapisane w przeglądarce. Więcej informacji można znaleźć na stronie: polityka prywatności.