Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów JavaScript - działanie strony jest mocno ograniczone.

Świadoma różnorodność. O sile równości płci w nauce i innowacjach z Ambasadorką – dr Aną Kamińską

  • Opublikowano: 30 czerwca 2025
  • Autor: redakcja

dr Ana Kamińska

Doktorka nauk społecznych, adiunkta w Katedrze Ekonomii i Finansów Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach (UJK). Badaczka koncentrująca się wokół procesów projektyzacji i ich implikacji w stosunku do kapitału ludzkiego, głównie w odniesieniu do różnic pokoleniowych i płciowych; edukacji finansowej, polityki równości i włączenia. Członkini wielu zespołów międzynarodowych projektów badawczo-rozwojowych finansowanych ze środków UE (Erasmus Plus, Horizon 2020), specjalizująca się w ewaluacji i analizie wpływu. Obecnie jest koordynatorką z ramienia UJK międzynarodowego projektu, pn. Athena, odpowiedzialna za metodologię i koordynację wdrażania systemu monitorowania i ewaluacji wpływu planów równości płci w 8 europejskich instytucjach naukowych. Członkini zespołu wdrażającego Plan Równości Płci w UJK. Mama trójki dzieci.

Dlaczego równość płci w nauce i innowacjach jest dla Pani ważna? Czy postrzega ją Pani wyłącznie jako wymóg formalny w projektach, czy raczej jako wartość, która niesie realną zmianę?

Równość płci to dojrzałość, to świadome spojrzenie na zachodzące procesy i relacje z różnych perspektyw. Ta świadomość jest wyzwalająca – stwarza nieograniczone możliwości, zwłaszcza w nauce i innowacjach.

Postrzegam równowagę płci jako różnorodność oraz wyraz szacunku wobec naszej odmienności i potrzeb. To sprawia, że patrzymy na dane zjawisko z wielu stron i tworzymy warunki do wypracowywania rozwiązań oraz innowacji z poszanowaniem potrzeb każdej z płci.

Nierzadko równość płci jest postrzegana wyłącznie przez pryzmat sprawiedliwości społecznej, równych praw kobiet i mężczyzn. Bez wątpienia to bardzo ważny aspekt. Jednakże równowaga płci w organizacjach naukowych czy projektach to nie tylko kwestia sprawiedliwości – to również kluczowy czynnik rozwoju. Równość płci należy rozumieć i rozpatrywać na wielu płaszczyznach – stąd też pięć obszarów dla planów równości płci, które wzajemnie się przenikają i oddziałują na siebie.

To pokazuje, że równość płci należy widzieć wieloaspektowo – na różnych poziomach. Instytucje naukowe, które dbają o równowagę płci, osiągają lepsze wyniki badawcze, są bardziej innowacyjne i skuteczniej zarządzają potencjałem naukowym oraz talentami – niezależnie od płci.

W jaki sposób różnorodność i równość płci w zespołach naukowych wpływa – z Pani perspektywy – na jakość badań i innowacyjność?

Dojrzały i świadomy zespół badawczy – taki, który bierze pod uwagę różne perspektywy i potrzeby, w tym głos każdej z płci – prowadzi badania o wyższej jakości i opracowuje bardziej innowacyjne rozwiązania.

Taki zespół prowadzi badania wieloaspektowo, uwzględniając różnorodne czynniki, i może zaproponować rozwiązania, które – po pierwsze – opierają się na pogłębionej analizie, a po drugie – są lepiej dopasowane do potrzeb wszystkich grup społecznych. To z kolei buduje przestrzeń dla dojrzalszych, bardziej wartościowych badań i innowacji, a tym samym przyczynia się do tworzenia bardziej świadomego społeczeństwa.

Jakie działania promujące równość płci podejmuje Pani w swojej instytucji, zespole lub środowisku naukowym?

Jednym ze znaczących efektów realizacji międzynarodowego projektu ATHENA oraz planu równości płci w naszym uniwersytecie było włączenie problematyki równości płci do programów nauczania na różnych kierunkach i poziomach studiów: licencjackich, magisterskich, a także doktoranckich.

Postrzegam to jako bardzo ważny krok w kierunku edukacji, budowania świadomości i prowadzenia dialogu z młodym pokoleniem, które jest przyszłością nauki, biznesu, gospodarki i polityki.

Jakie bariery w rozwoju kariery naukowczyń dostrzega Pani w swojej dziedzinie i co można z nimi zrobić?

Instytucje naukowe powinny mieć świadomość, że szklany sufit oraz utrata talentów w wyniku tzw. nieszczelności („leaky pipeline”) to wciąż aktualne problemy w środowisku akademickim.

Mimo że liczba kobiet w nauce stale rośnie, nadal stanowią one jedynie jedną trzecią globalnej społeczności naukowej i – co istotne – szybciej rezygnują z kariery. Badania pokazują, że chociaż luka płciowa w odpływie z nauki się zmniejsza, to jednak kobiety nadal rezygnują częściej niż mężczyźni. Często są to decyzje wynikające z trudności w środowisku pracy i problemów z pogodzeniem życia zawodowego z prywatnym, podczas gdy mężczyźni częściej odchodzą w poszukiwaniu lepszych możliwości kariery.

Wyzwania związane z awansem zawodowym, tzw. szklanym sufitem oraz złożoną ścieżką kariery w nauce – mimo znaczącego postępu – wciąż mają swoje źródła w uwarunkowaniach historycznych, kulturowych i strukturalnych. To nadal realne i poważne bariery.

Jaką rolę, Pani zdaniem, powinny odgrywać w promowaniu równości i wspieraniu kobiet w nauce programy takie jak Horyzont Europa?

Bez wsparcia programu Horyzont Europa wiele projektów promujących równość płci i wspierających kobiety w nauce nie miałoby szansy realizacji. Rola tych programów, zarówno finansowa, jak i edukacyjno-świadomościowa, jest nie do przecenienia.

Przykładem jest projekt ATHENA, który objął wdrożenie planów równości płci w ośmiu instytucjach naukowych i finansujących badania w Europie. Dzięki funduszom mogliśmy uczestniczyć w szkoleniach i prowadzić własne działania edukacyjne. Przeprowadziliśmy pogłębione diagnozy, stworzyliśmy ramy monitorowania i ewaluacji, wypracowaliśmy narzędzia do wdrażania i oceny skuteczności działań. Wspólnie rozwijaliśmy kompetencje instytucjonalne i dzieliliśmy się sukcesami.

W ostatnim etapie projektu miałam zaszczyt współtworzyć policy brief dla Komisji Europejskiej, w którym podkreślaliśmy znaczenie pomiaru wpływu równości płci na jakość badań i innowacji. Pokazaliśmy, że bez rzetelnej analizy dane polityki mogą pozostać symboliczne, a nie rzeczywiście transformujące. Tylko odpowiednio zaprojektowane wskaźniki, dostosowane do kontekstu, umożliwiają sensowną ocenę i wpływ.

Pomimo licznych wyzwań – jak braki w danych, niewystarczające zaangażowanie instytucjonalne czy potrzeba zachowania rygoru metodologicznego – działania te odegrały fundamentalną rolę w ocenie, monitorowaniu i realnej transformacji instytucji.

Trzeba jednak zaznaczyć, że bez kontynuacji finansowania wiele organizacji może mieć trudności z utrzymaniem tych procesów. Problem jest szczególnie widoczny w regionach, gdzie równość płci nadal nie jest priorytetem politycznym.

Dlatego systematyczne gromadzenie danych i analiza wpływu równości płci są kluczowe nie tylko dla polityk społecznych, ale również dla konkurencyjności instytucji naukowych.

Jakie przesłanie przekazałaby Pani młodym badaczkom, które dziś zaczynają swoją drogę naukową?

Niech zdanie wypowiedziane przez Marię Skłodowską-Curie będzie naszym mottem: „Niczego w życiu nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć”.

To zdanie jest niezwykle aktualne i niesie głęboki sens – zarówno w życiu prywatnym i zawodowym, jak i w kontekście równości płci w świecie nauki, badań i innowacji.

Poznanie siebie i innych, zrozumienie odmiennych perspektyw, nawet jeśli się z nimi nie zgadzamy, próba dotarcia do źródeł, z czego wynikają – to wszystko daje siłę do mierzenia się z rzeczywistością. Ale też budzi pasję odkrywania – a to właśnie pasja poznawania nadaje sens i odwagę w nauce.

Korzystanie ze strony oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, niektóre mogą być już zapisane w przeglądarce. Więcej informacji można znaleźć na stronie: polityka prywatności.